Pracodawcy doskonale wiedzą, że zatrudnienie pracownika wiąże się z szeregiem obowiązków wobec ZUS. Terminowe zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych jest jednym z nich. W praktyce zdarza się jednak, że obowiązek ten jest bagatelizowany, odkładany „na później” albo – co gorsza – świadomie pomijany.
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że takie działanie może prowadzić nie tylko do odpowiedzialności wobec ZUS czy konieczności zapłaty zaległych składek. W określonych przypadkach może również skutkować odpowiedzialnością karną.
Zgodnie z art. 219 kodeksu karnego kto narusza przepisy prawa o ubezpieczeniach społecznych, nie zgłaszając, nawet za zgodą zainteresowanego, wymaganych danych albo zgłaszając nieprawdziwe dane mające wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Należy zauważyć, że nie istnieją jakiekowiek podstawy prawne i faktyczne, które uchylałyby karalność tego czynu. Nawet zła sytuacja finansowa, która może uzasadniać fakt niezgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, nie stanowi, że to niezgłoszenie będzie niekaralne (zob. wyrok SN z 24.08.2010 r., WA 19/10, OSNwSK 2010, nr 1, poz. 1580). Prowadząc działalność gospodarczą, w tym także zatrudniając pracowników, każdy podmiot podejmuje ryzyko gospodarcze, w którego treść bezpośrednio wpisuje się konieczność ponoszenia ciężarów publiczno – prawnych. W stosunku do pracowników, będzie to nie tylko wypłata wynagrodzenia, ale także opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne oraz zdrowotne.
Przęstepstwo to jest umyślne, i ścigane z urzędu. W postępowaniu karnym, którego przedmiotem jest czyn polegający na zaniechaniu odprowadzenia przez pracodawcę – wbrew obowiązkowi wynikającemu z ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.) – składki na ubezpieczenie społeczne, status pokrzywdzonego przysługuje także Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (uchwała SN z 25.03.2003 r., I KZP 50/02, OSNKW 2003, nr 3-4, poz. 28).
Pozdrawiam, Karolina Niedzielska