Z uwagi na popularność spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która stała się swoistą alternatywą dla prowadzenia klasycznej firmy w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, nierzadko zdarza się, że wspólnicy zatrudniają się w swojej spółce. Czy jest to możliwe? Oczywiście, że tak. Czy może rodzić wiele problemów prawnych. Oczywiście, że tak. W niniejszym wpisie przeanalizuję zawarcie umowy o pracę z prezesem zarządu, który jednocześnie jest większościowym wspólnikiem w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w swojej praktyce wydawania decyzji administracyjnych w zakresie podlegania ubezpieczeniom społecznym przez zatrudnionych wspólników wypracował pojęcie wspólnika iluzorycznego. Chodzi o sytuację spółki w rzeczywistości jednoosobowej, gdy drugi wspólnik jest po prostu figurantem, iluzją wpisaną w umowę spółki dla celów ubezpieczeń społecznych (zob. https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-wspolnik-iluzoryczny-konferencja-biala-podlaska). Wynika to też z faktu, że w spółkach wieloosobowych, a więc co najmniej dwuosobowych, wspólnicy nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym.
W przypadku spółki jednoosobowej jedyny wspólnik podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym.
Teoria iluzorycznego wspólnika jest powielana i akceptowana przez sądy pracy i ubezpieczeń społecznych. Na czym więc polega problem w zakresie zatrudnienia wspólnika w jednoosobowej spółce albo w spółce, w której jest dominującym wspólnikiem lub mamy do czynienia z iluzorycznym wspólnikiem, skoro wspólnik lub członek/prezes zarządu i spółka to dwa osobne, odrębne podmioty prawne? (por. wyrok SN z dnia 7 stycznia 2000 r., I PKN 404/99, OSNP 2001, nr 10, poz. 347. Wyrok SN z dnia 9 września 2004 r., I PK 659/03, OSNP 2005, nr 10, poz. 139).
Przede wszystkim problem pojawia się na gruncie elementów, które determinują istnienie stosunku pracy, a przede wszystkim podporządkowania pracownika pracodawcy oraz kierowniczej funkcji pracodawcy (tamże; wyrok SN z dnia 23 października 2006 r., I PK 113/06, Pr.Pracy 2007, nr 1, poz. 35; wyrok SN z dnia 13 grudnia 2022 r., I USKP 144/21, LEX nr 3509814). Trudno bowiem sobie wyobrazić, aby ta sama osoba była jednocześnie pracownikiem i pracodawcą, a w takim przypadku nie dojdzie do zawarcia stosunku pracy z uwagi na brak podporządkowania i funkcji kierowniczej takiej relacji. Pracownik byłby niejako podporządkowany samemu sobie (wyrok SN z dnia 13 marca 2018 r., I UK 27/17, LEX nr 2508640) oraz zawierałby umowę lub podejmował inne czynności prawne z zakresu prawa pracy z sobą samym (por. wyrok SN z dnia 7 kwietnia 2010 r., II UK 177/09, LEX nr 599767).
W stosunku pracy nawiązanym przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (utworzoną przez osobę fizyczną) ze wspólnikiem, będącym jej jednoosobowym zarządem, nie występują konstytutywne cechy stosunku pracy, to jest podporządkowanie pracownika pracodawcy, który ponosi ryzyko związane z zatrudnieniem także wtedy, gdy w imieniu spółki działał pełnomocnik (wyrok SN z dnia 2 lipca 1998 r., II UKN 112/98, OSNP-wk 1999, nr 4, poz. 5; wyrok SN z dnia 13 marca 2018 r., I UK 27/17, LEX nr 2508640).
Zdaje się przeważać stanowisko, iż pracowniczy tytuł ubezpieczenia społecznego nie powstaje na podstawie umowy o pracę na stanowisku specjalistycznym, zawartej ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością przez jej wspólnika mającego możliwość samodzielnego powoływania i odwoływania prezesa zarządu tej spółki – art. 22 § 1 kp w związku z art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (postanowienie SN z dnia 26 kwietnia 2022 r., III USK 354/21, LEX nr 3431483). To samo będzie tyczyć się zawarcia umowy o pracę ze wspólnikiem dominującym, albowiem na gruncie orzeczniczym taka spółka jest traktowana jako jednoosobowa (np. wyrok SN z dnia 13 marca 2018 r., I UK 27/17, LEX nr 2508640; wyrok SA w Szczecinie z dnia 21 marca 2016 r., III AUa 227/15, LEX nr 2094663; wyrok SN z dnia 3 sierpnia 2011 r., I UK 8/11, OSNP 2012, nr 17–18, poz. 225).
Jak słusznie zauważył także Sąd Najwyższy, wspólnik spółki jednoosobowej może świadczyć pracę na rzecz tej spółki jako prezes zarządu, ale na innej podstawie niż stosunek pracy (wyrok SN z dnia 14 marca 2001 r., II UKN 268/00, LEX nr 551026). Może być to np. umowa cywilnoprawna – kontrakt menedżerski, albowiem brak w niej charakterystycznego dla stosunku pracy podporządkowania i funkcji kierowniczej. Warto także zwrócić uwagę na postanowienie Sądu Najwyższego (postanowienie SN z dnia 8 sierpnia 2023 r., I USK 189/22, LEX nr 3592133), w którym sąd stwierdził, że w przypadku zatrudnienia wspólników spółek kapitałowych pełniących w tych spółkach funkcje zarządcze, decydujące znaczenie dla oceny charakteru stosunku prawnego łączącego spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z jej wspólnikiem i członkiem zarządu ma treść tego stosunku i warunki jego realizacji. Podkreśla się, że stosunek pracy, zdefiniowany w art. 22 § 1 kp, jest stosunkiem prawnym starannego działania, a jego konstytutywnymi cechami są: dobrowolne, osobiste, odpłatne świadczenie pracy w sposób ciągły, w warunkach podporządkowania pracownika pracodawcy, który ponosi wszelkie ryzyka związane z zatrudnieniem pracownika. Dla objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi istotne jest zatem, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Dla objęcia wspólnika ubezpieczeniami społecznymi konieczne jest tylko to, aby wykreowany umową stosunek pracy był rzeczywiście realizowany i by nosił cechy kategorialne wynikające z art. 22 § 1 kp, w tym podporządkowanie pracownicze.
Należy zatem uznać, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, wykonujący swoje obowiązki na podstawie stosunku prawnego, w tym nawiązanego w sposób dorozumiany, spełniającego kryteria określone w art. 22 kp, podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik, nawet gdy jest wspólnikiem tej spółki (art. 6 ust. 1 pkt 1 usus).
Pozdrawiam, Karolina Niedzielska